Łączna liczba wyświetleń

Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poduszki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poduszki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 kwietnia 2011

Poduszkowy zawrót głowy

Kochane , dzisiaj będa głownie obrazki . udało mi się przy pomocy mojej kolezanki , która ma profesjonalny sprzet fotograficzny / lampy , obiektywy itp / zrobić sesje moim poduszkom. Wcale nie było łatwo , uszy im się zaginały , wierciły się i przepychały :) ale sa i oto przedstawiam kilka  z nich . Tak mnie naszło , zeby nazywac je " geograficznie"
Oto ta od której sie wszystko zaczęło czyli Holandia

poniżej Londyn
 to jest Petersburg
 a to Kentucky
 a tu dla odmiany Moskwa
 tatrójka to patrzac od lewej to Kraków , Wiedeń  , Praga
 a to trio pod ogólna nazwa Prowansja


pozdrawiam weekendowo!

wtorek, 29 marca 2011

W telegraficznym skrócie

Obiecałam kilka zdjęć gotowych juz poduszek , a tu klapa :( aparat odmówił posłuszeństwa.
Wymiana baterii nie pomogła więc  pewnie skończy się na pożyczaniu po sąsiadach.
Mam tylko  fotki etapów pośrednich , ale bez  końcowego rezultatu :(
Chyba pisałam , ze wybieram się na Jarmark rzeczy ładnych do Chorzowa w tę niedzielę , może się spotkamy?
Oto zarys poduszki pt . "Kraków"
Tak mi się z arrasami skojarzyło :)
Pozdrawiam  bardzo serdecznie !

czwartek, 17 lutego 2011

O jaka ja naiwna byłam , myśląc , ze jak już  styczeń będę miała za sobą to trochę odetchnę , będę miała więcej czasu , żeby go spędzić  kameralnie. Tylko we dwójkę , ja i moja maszyna :) a tu wiecznie młyn.
To chyba dlatego wiatraki to mój ostatnio ulubiony motyw .
Musiałam w weekend się sprężać , bo jutro przylatuje z Londynu moja przyjaciółka , której bardzo chciałam się zrewanżować , za książki które swego czasu mi kupowała w dużych ilościach , a które wszyscy uwielbiają oglądać , tworzyć na ich podstawie  czyli serie książek Tildowych. Teraz jak można juz zamawiać ksiazki w Amazonie , zdobycie ich nie jest problem ale jeszcze rok temu był.
No i w związku z tym powstały wiatrakowe poduchy pt " Przedmieścia Londynu"
Poduszki powstały trzy , z takiego samego układu kolorów , ale w  odmiennych zestawieniach .Róznice są naprawdę subtelne , ale liczę , że do uchwycenia. Powyżej zdjęcie jeszcze z pola walki , poniżej jedna gotowa

Mam nadzieję , że będą pasowały do saloniku w domku nad Tamizą.
Przy okazji  szycia poduszek , zaczęłąm tworzyc układ kwadracików , który  ma posłuzyc jako baza do uszycia worka plażowego
 Mam nadzieję,że ten projekt nie dołączy do zawartości kartonu w którym siedzą tzw "neverendingi"
A na koniec zdjecie  ksiażki , która chwaliłam sie poprzednio.
Ale tamto zdjecie sciagniete było z  sieci i było malutkie i nieczytelne


Wiec oto książka. Zbiór listów napisanych przez czytelniczki jednego z pism w latach dwudziestych poprzedniego wieku jako odpowiedź na  konkurs pt " Czy gdybyś miała córkę chciałabys by została żoną farmera"
Listy  ilustrowane sa wzorami bloków . Cudo!
I jeszcze chciałam pochwalić  się jeszcze  prezentem , który dostałam od mojej sąsiadki...
wspaniały zestaw nici w kolorach beżowo , lososiowo beżowym.. i to jest motywacja do dalszego wiatrakowania :))

środa, 14 kwietnia 2010

Aaa, kotki dwa..


Gdyby mój Pan doktor alergolog dowiedział się , że przy mojej alergii , lekkiej astmie jestem posiadaczką dwóch kotów to chyba odmówiłby dalszej współpracy. Ale ja jestem zwolenniczka homeopatii tak więc alergię na koty zwalczam swoimi pupilami , alergię na kurz tez trudno wyeliminować i musiałam się z tym pogodzić, czyli nauczyć się z tym żyć bez dywanów , firanek . Pasja łatkowa , która ostatnio mnie ogarnęła trochę zaburzyła mój ustalony porządek . Po pierwsze materiały , które namiętnie nabywam sprowadziły do mojego domu kolejnych mieszkańców czyli mole , a poza tym świetnie gromadzą kurz. Jak tylko zasiadam aby chociaż na nie popatrzeć kicham na maxa! Ale miało być o kotach. Świat się dzieli na kociarzy i psiarzy , oprócz wielu innych bardziej skomplikowanych podziałów. Ja się zaliczam do tej pierwszej grupy. Uwielbiam koty i tę ich niezależność . Świeżo poślubiony mąż mojej siostrzenicy też jest kociarzem, tak więc przy okazji jego okrągłych trzydziestych urodzin miałam ułatwione zadanie bo widziałam , w którym kierunku pójść. I tak powstała poduszka. W Internecie napotkałam sklep , który oferuje fajne materiały tematyczne , miałam poza tym kawałek grubej podszewki i tak dopasowując element do elementu zaczęłam działać. Zaznaczyć muszę , ze działam zawsze z wizją ale bez planu , tak więc bardzo często to co już zrobiłam , pruję , zszywam na nowo , dopasowuję. Ale nauczyłam się wreszcie używać centymetra bo wcześniej to było na oko :).


Bok poduszki wygląda następująco. To czy kotki maja patrzec do góry czy do dołu było poddane pod forum rodzinne , w końcu Michał ,moja starsza latorośl ,stwierdził , że taki układ , kiedy kotki spoglądaj spod poduszki jest najlepszy Jak widać spod poduszki uszyty jest z materiałów odciski kocich łapek .











Wierzch natomiast uszyłam z grubszej podszewki , złozonej powdójnie tak aby od środka uniknąc kłebowiska nitek i żeby poduszka była odrobine sztywniejsza.

Na wierzchu poduszki zrobiłam aplikacje , która ma przedstawiac dwa przytulone koty, czy sa one przodem czy tyłem?

Nie wiem :)



Aby dopelnic całosci , podusia zapinana jest na kocie guziki.


Teraz w planach jest poduszka dla sistrzenicy.
Tematem przewodnim maja byc baranki.

Etykiety

botanicznie (2) candy (2) jarmarki (1) kilimek (1) krajobrazy (2) króliczki (2) lalki (2) łatk (1) łatki (2) obrazki (1) obyczajowo (1) ogrod (1) ogród (1) panna młoda (1) patchwork (8) podróze (2) poduszki (4) wycieczki (1) zabawki (1)